Dzikie róże (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk!

Data publikacji: 2017-09-19

Dzikie róże (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk! Świetny film w szczególności na wieczór! Naprawdę wart obejrzenia! Nie pożałujesz, gdy go oglądniesz!

Dzikie róże Online

Dzikie róże Online

Dzikie róże Online

Historia kobiety, która decyduje się na oddanie po porodzie do adopcji swojego trzeciego dziecka, próbując ukryć ten fakt przed pracującym w Norwegii mężem.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ NA:

Dzikie róże Online

Dzikie róże Online

Dzikie róże Online

Dzikie róże Online

Dzikie róże Online

Wbrew tytułowi życie siedemnastoletniej Cassie Morgan wcale nie jest usłane różami. No, może jest, ale z jednym zastrzeżeniem – płatki już dawno opadły, a zostały tylko kolce. Jej rodzice rozwiedli się (bynajmniej nie jak kulturalni ludzie, choć obyło się bez gorszących scen). Dorastanie w rozbitej rodzinie jest oczywiście czymś okropnym, ale stała się rzecz jeszcze gorsza – matka wyszła ponownie za mąż za słynnego skrzypka i kompozytora Dina Cavalliego. Wydawać by się mogło, że to przecież wspaniałe – mieć za ojczyma człowieka światowej sławy. Jednak Dino jest człowiekiem niezrównoważonym (korzysta zresztą z pomocy psychiatry). Gdy bierze lekarstwa, jest tylko domowym tyranem, złośliwym, apodyktycznym człowiekiem. Jednak zaczyna przygotowywać się do koncertu – powrotu na scenę po latach. Odrzuca wtedy „zamulające” tabletki i rozpoczyna się piekło dla rodziny. Artysta stopniowo popada w obłęd. Jego zachowanie staje się coraz bardziej nieprzewidywalne. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Cassie zakochuje się w Ianie – młodym obiecującym skrzypku, który został uczniem Dina. Mistrz przygotowuje go do bardzo ważnego egzaminu. Wszystko, co może rozpraszać, odwracać uwagę od tego celu, a więc i miłość, jest oczywiście niemile widziane…

Książka jest przerażającym studium obłędu. Jeśli używać metaforyki muzycznej, całość przypomina grę na całkowicie rozstrojonych skrzypcach. Atmosfera jest duszna i napięta, akcja jest nieprzewidywalna. Odnosimy czasem wrażenie, że znajdujemy się w samym centrum chorego umysłu Dina. Momentami wydaje się, że zapanuje spokój i nagle znowu zjeżdżamy windą do piekieł. Zdarzają się fragmenty pełne urzekającego piękna, jak ten:

„Również zadarłam głowę i zobaczyłam, że niebo wręcz pyszni się swym pięknem. Chmury rozwiały się na moment i ciemność stała się przepaścista. Gwiazdy wydawały się zarazem zwykłe i magiczne; tysiące świetlnych punktów. W takiej chwili zastanawiasz się, jak możemy kiedykolwiek zapominać, co znajduje się nad nami.”

W tak piękny sposób ukazane są: przyroda oraz miłość między Cassie a Ianem. Jednak to tylko potęguje napięcie poprzez kontrast, sprawia, że tym silniej odczuwamy przerażającą moc paranoi Dina. Taki zabieg nieco przypomina opozycję istniejącą w utworach Czechowicza – „Arkadia – katastrofa”. Kruche piękno Arkadii potęguje grozę mającego nadejść kataklizmu. Jednocześnie ta groza sprawia, że tym silniej odczuwamy urok idyllicznej krainy…

Sporo miejsca w rozważaniach Cassie zajmuje problem szaleństwa artystów. Szaleństwo i artyzm są zresztą w tej książce nierozłącznie związane. Jest ona opowieścią o ogromnej sile choroby psychicznej, ale i sztuki – w tym przypadku muzyki. Jak potoczą się losy miłości Cassie i Iana? Co zwycięży podczas koncertu będącego powrotem Dina – geniusz czy obłęd? Zainteresowanych zapraszam do tej autentycznie przerażającej, choć równocześnie pięknej lektury.