Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne, Lektor PL (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk!

Data publikacji: 2017-08-18

Mamuśki mają wychodne, Lektor PL (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk! Świetny film w szczególności na wieczór! Naprawdę wart obejrzenia! Nie pożałujesz, gdy go oglądniesz!

Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne Online

Wieczorne wychodne czterech matek zamienia się w przygodę ich życia.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ NA:

Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne Online

Mamuśki mają wychodne Online

Codzienność w domu pełnym dzieci i obowiązków, to nie przelewki. Wiedzą o tym cztery matki, które dzień w dzień toczą walkę z niewyspaniem, brakiem czasu, wiecznym bałaganem i sztucznym uśmiechem, który ma komunikować ludziom, że wciąż „dają radę”. Jako że pociechy bohaterek chodzą do tego samego przedszkola, również ich mamy postanawiają poznać się nieco lepiej w trakcie wspólnej kolacji. Początkowo niechętne, ostatecznie zostawiają dzieci pod opieką partnerów i wyruszają na z pozoru niewinne spotkanie. Na miejscu obawy szybko ustępują miejsca szczerym rozmowom i zabawie na całego. Tempo akcji i bicie serc przyspieszy do zawrotnej prędkości, gdy w jednym z barów poznają bezlitośnie przystojnego barmana o imieniu Luke (Adam Levine). Wkrótce okaże się, że na taki wieczór każda z nich czekała całe życie.

Wszystko, czego pragnie Alyson wraz z przyjaciółkami, to spokojny wieczór, z dobrą kolacją i konwersacją… czyli długo wyczekiwanego wychodnego dla mam. By cieszyć się wysokimi obcasami, rozmową na poziomie i potrawami serwowanymi nie w papierowych torebkach potrzebują jedynie, by ich mężowie przez trzy godziny zajęli się dziećmi – co może pójść nie tak?

Wychodne Mamusiek to komedia familijna, która jest przesiąknięta normalnością. Pokazuje nas, chrześcijan, w każdodziennych sytuacjach takich, jakie one są – bez ich przesadnego uduchowienia.

Bohaterkami filmu są trzy wierzące kobiety, które oprócz bycia członkami kościoła baptystycznego mają swoje osobiste życia pełne obowiązków i spraw, nad którymi bardzo starają się zapanować. Główną rolę odgrywa aktorka, która wcieliła się w mamę trójki małych dzieci. Chaos wszechogarniający dom oraz intensywna praca męża przerasta ją emocjonalnie i psychicznie. Czuje się, jak gdyby nie było dla niej lepszego jutra. Jej koleżanką jest młoda dziewczyna zaangażowana w służbę, także wychowująca kilkuletnie pociechy. Obie panie zaprzyjaźnione są natomiast z zestresowaną i spiętą żoną pastora, która pilnuje każdego swojego gestu, mimiki twarzy i słowa, bo wie, że najmniejsze relacyjne lub publiczne potknięcie jej rodziny będzie miało dalekosiężne reperkusje w społeczności. Ma też niemałe problemy z nastoletnią córką.

Pewnego dnia, koleżanki postanowiły spędzić razem wspólny wieczór, a wydarzenia tej nocy obierają nieprzewidywalny obrót konfrontując schematy myślowe każdej z dam i doprowadzając je do ważnych wniosków…

Film w trafny i jednocześnie śmieszny sposób przedstawia życie kościoła od wewnątrz. Ukazuje to, że często mocno silimy się, ażeby nasza normalność nie wypadła źle w oczach współbraci, jako że zdarzają się we wspólnocie osoby gorszące się zwykłą rzeczywistością, a same są od niej oderwane. Myślę, że wielu wierzących po obejrzeniu Wychodnego Mamusiek uspokoi się wewnętrznie i stwierdzi, że nie jest z nimi wcale tak źle, a cechą życia większości z nas jest zabieganie i ludzka nieporadność. Reżyser uchylił wrota tajemnej prywatności członków kościoła, o której bywa, że rzadko się rozmawia, ponieważ nie wypada. Tu podkreślę, że nie chodzi wcale o grzech, lecz o zwykłe człowieczeństwo – niepozmywane naczynia, aktywne dzieci, przemęczenie, psychiczne wyczerpanie i inne podobne.

Z liderskiego punktu widzenia oczywiście mogłam ocenić pewne sposoby na życie, model chrześcijaństwa czy niektóre zachowania pań jako nie zawsze właściwe. Pomimo tego, puściłam im to w niepamięć. Każdy jest jakiś, każdy w czymś kuleje. Dopiero dążymy do doskonałości tu na ziemi (Ef.4;13 BW), choć Jezus duchowo uczynił nas doskonałymi raz na zawsze (Hebr, 10;14 BW).

Jednocześnie film jest na wskroś chrześcijański, w tym sensie, że nawet momenty wartkiej akcji nie są w ogóle stresujące. Z kolei zakończenie jest całkiem przewidywalne, co może być dla niektórych (zwłaszcza dla panów) minusem. Aczkolwiek, mi to nie przeszkadza, bo przez ten fakt oglądanie Wychodnego Mamusiek bardzo mnie odprężyło.

Napisz odpowiedź!

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*