Smak wina Online

Smak wina, Lektor PL (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk!

Data publikacji: 2017-10-17

Smak wina, Lektor PL (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk! Świetny film w szczególności na wieczór! Naprawdę wart obejrzenia! Nie pożałujesz, gdy go oglądniesz!

Smak wina Online

Smak wina Online

Smak wina Online

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ NA:

Smak wina Online

Smak wina Online

Smak wina Online

Smak wina Online

Witam miłośników mojego bloga. Jakoś tak niepostrzeżenie zostałem miłośnikiem wina. Mam własne, skonkretyzowane przekonania, często idące wbrew powszechnie uznanej wiedzy. Dajmy na to wino białe uważam za coś bliższego octowi, niż winu szlachetnemu czy deserowemu. Do zastosowań kuchennych, do rizotta – a samo smakuje jak dobrze schłodzony mocz. Bywa dobre i bywa, że pijam – ależ oczywiście. Ale przeciętny riesling to dla mnie szczyny i tyle. Pije to się miody pitne i wyraziste wina typu szamorodni – o tak! Albo oczywiście czerwone. Białe ma więc zastosowanie kuchenne, do risotta i sosów (indyk, cielęcina) – ale też jeszcze jedno: pół na pół z wodą jako napój! Moja percepcja smaków i aromatów jest tak dziwnie skonstruowana, że właśnie po rozcieńczeniu łatwiej mi wychwycić niuanse i szczególne smaki/aromaty win białych. Bez rozcieńczenia za to – jak pisałem, wszystkie są jak zimny mocz. Rozcieńczanie win białych nie jest przy tym barbarzyństwem – jest pełnoprawnym sposobem picia w formie lekkiego napoju alkoholowego porównywalnego z piwem lub cydrem. Tak jest – białe wino z wodą to alternatywa dla cydru i piwa.
I tak czasami sobie machnę małą „recenzję” jakiegoś wina i roześlę mailem do znajomych… Tym razem upubliczniam – rzecz jest o winie, które kupiłem sobie na urodziny ale otwarłem dopiero wczoraj bez specjalnej okazji. Oto i ona:

Wczoraj otworzyłem luksusowe wino likierowe z Tesco po przecenie – kosztuje ok. 50 zł a pierwotna, zwykła cena to prawie 100 zł.
Jest to naturalnie słodkie wino z winogron bortyzowanych (zgniłków) – coś, jak tokaje „ale to nie to samo”, jak mówią Węgrzy. Rocznik 2010 – ponoć wyborny, w winach opartych na bortyzacji rocznik jest bardzo ważny.
Podawać dobrze schłodzone.
Wrażenia? Ciekawe!
Zapach z korka – słodki, szlachetny i pełny, z kieliszka czuć go delikatnie, nieznacznie – jak dla nie jest mimo wszystko raczej świeży niż intensywny (a pamiętajmy, że to wino jest białe – ale beczkowane!).
Za to smak – rzeczywiście coś wyjątkowego, słodycz silna ale nie powiem, że przesadna, bortyzowane same się balansują, np. kwasowością – tak że wcale nie przypominają przesłodzonego wina domowego.
W smaku podkreśliłbym przede wszystkim wyjątkowość i intensywność, a nie bogactwo (nie, żeby go nie było). W recenzjach winiarskich brakuje na to określeń – pisze się o pierdołach, ściemnia się o tuzinach nut zapachowych typu „poziomki, maliny, kość łonowa ważki” ale brakuje nazwania czegoś, co ja bym nazwał samą „winnością” wina – to jest to, co czujemy pijąc szlachetne wino śliwkowe i po czym wyczuwamy, że to jest wino i do tego szlachetne wino a nie nalewka czy choćby kompot ze spirytusem. Czujemy to zasadniczo przełykając wino. Jest to element bliski temu, co zwie się „ciałem” wina ale nie do końca. Jak widać górnolotny język i naciągany warsztat sommelierów wymaga pewnej reformy 🙂
I otóż w tym Sauternes właśnie ta „winność” wina jest szczególna i wyjątkowa co jest najwyższą formą wyjątkowości wina (jak i jego wybitności). Jest ona mocna, nieco szorstka – i zostawia posmak czy poczucie jak dobry miód pitny lub… wiśnie w spirytusie! Powaga! Można więc powiedzieć, że i alkohol jest „wyraźny” ale to jest zaleta a nie wada – bo on jest wprawiony i wyeksponowany w barokowych ramkach Sauternes! A to jest coś. Polecam, warto kupić – nawet na lata przyszłe bo wino z gatunku wiecznych.

Napisz odpowiedź!

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*