Witajcie w Norwegii! (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk!

Data publikacji: 2017-07-28

Witajcie w Norwegii! (2017) film do obejrzenia lub ściągnięcia na dysk! Świetny film w szczególności na wieczór! Naprawdę wart obejrzenia! Nie pożałujesz, gdy go oglądniesz!

Witajcie w Norwegii! Online

Witajcie w Norwegii! Online

Witajcie w Norwegii! Online

„Witajcie w Norwegii!” to błyskotliwa i nieprzewidywalna czarna komedia, która przełamuje społeczne tabu. Poznajcie Primusa – właściciela upadającego kurortu w norweskiej wiosce. By ratować rodzinny interes i otrzymać rządowe dofinansowanie postanawia przekształcić swój kurort w… obóz dla uchodźców. 50-ciu przybyszów to prawdziwa zbieranina osobowości i oczekiwań, które przyprawią Primusa o niemały zawrót głowy!

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ NA:

Witajcie w Norwegii! Online

Witajcie w Norwegii! Online

Witajcie w Norwegii! Online

Witajcie w Norwegii! Online

Primus, właściciel upadającego kurortu w norweskiej wiosce, aby uratować swój rodzinny biznes, pragnie ze swojego pensjonatu zrobić obóz dla uchodźców. Niebawem przybyszy jest aż pięćdziesięciu.

Śpią na chodnikach, w komisariatach, na podłodze urzędu imigranckiego. Brakuje im właściwie wszystkiego: od posiłków po koce, od pieluch dla dzieci po pomoc dentysty.

Inicjatywa pomocy syryjskim uchodźcom pojawiła się po raz pierwszy, kiedy mieszkańcy Oslo zauważyli, w jakich warunkach żyją Syryjczycy czekający na azyl. „Uchodźców witamy w Norwegii!”, tak nazwali swoją grupę na Facebooku mieszkańcy Oslo, którzy chcą im pomóc. Fanpage liczy już ponad 30 tys. członków.

„Poprzez nasze wsparcie pokazujemy uchodźcom, że są mile widziani w naszym kraju. A władzom – że chcemy aby wzięli za nich odpowiedzialność”, piszą o sobie.

Odzew jest niesamowity. Licznik Facebooka ciągle nabija nowe polubienia: kiedy zaczynaliśmy pisać ten artykuł, członków było ponad 36 tys.; kiedy go kończymy, jest ich już o dwa tysiące więcej (a piszemy szybko).

Norweska hipokryzja?

Co naprawdę Norwegowie myślą o imigrantach? Czy tylko udają współczucie, kierowani polityczną poprawnością?

Ankieta przeprowadzona przez firmę Respons dla Aftenposten daje pewien wgląd w ich prywatne opinie. Ponad 60 proc. ankietowanych odpowiedziało, że rząd robi dobrze przyjmując uchodźców z Syrii, a wielu dodało, że kraj tak bogaty jak Norwegia powinien przyjąć ich nawet więcej.

Szariat w mojej gminie?

Imigranci w ogóle, a szczególnie fala nowych uchodźców, to ważny temat w trwającej kampanii do norweskich samorządów (przypomnijmy, że również imigranci mają w nich prawo głosu). Trwa także dyskusja, ilu uchodźców Norwegia powinna jeszcze przyjąć. W ciągu ostatnich czterech lat liczba cudzoziemców z prawem głosu wzrosła o ponad 100 tys. Najwięcej mieszka w Oslo: aż 28,4 proc.

Rok temu Partia Postępu (Frp) wyszła z inicjatywą przeprowadzenia referendum w tej sprawie, do którego jednak nie doszło i rząd przyjął około 10 tys. nowych uchodźców. Pojawił się wtedy problem z ich rozmieszczeniem: ponad dwadzieścia gmin w zachodniej i północnej Norwegii odmówiło ich przyjęcia.

Gorący ziemniak

O imigrantów kłóci się dziś cała Europa: kto ma ilu przyjąć, czy należy ich wpuszczać, kto ma pilnować europejskich granic, kogo odesłać, kogo zostawić?

Niemcy spodziewają się przybycia w tym roku ponad 800 tys. uciekinierów z krajów ogarniętych wojną, podobnie jak Wielka Brytania. Inne kraje wspólnoty europejskiej, m.in. Polska, z niechęcią podchodzą do proponowanych im kontyngentów.

Sami uchodźcy nie wykazują na razie zainteresowania Polską.

– Kilka osób potwierdziło, że chciało w Niemczech złożyć wnioski o azyl. Nikt nie zadeklarował, że chce złożyć wniosek o status uchodźcy i zostać w Polsce – informuje mjr Irena Skuliniec z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w TVP Wrocław.